BLOG O ZESPOŁACH I WESELU

Wesele dawniej i dziś

2015-08-10 22:09:14, komentarzy: 0

Obywatele naszego kraju uwielbiają uroczystości weselne, ale czy zdają sobie sprawę z tego, że większość tradycji z nimi związanych ma staropolskie korzenie? Tradycje wciąż ulegają modyfikacjom, są uwspółcześniane, niektóre z nich zostały zupełnie zapomniane, a inne są nowościami wynikającymi z postępu technicznego, globalizacji.

Dawniej wesele odbywało się w domu panny młodej, szczególnie na wsi, a kiedy w domu brakowało miejsca, uroczystość przenoszono do szopy. W XIX wieku mieszczaństwo urządzało wesela w eleganckich, drogich hotelach.

Parę młodą, jak i dziś, witano chlebem i solą, przy czym rodzice składali im życzenia i wypowiadali formułę ,,aby Wam nigdy chleba nie brakowało”, po czym młodzi musieli obejść całą salę trzymając chleb.

W bogatych domach w trakcie wesela spożywano duże ilości mięs, pito alkohol - wino, gorzałka, miód pitny. Magnaci jadali zagraniczne, wykwintne przysmaki, uwielbiali kuchnię francuską. Najważniejsze było to, aby potrawa zrobiła wrażenie na gościach. Podawano ciasto weselne - na wsi był to kołaj - bułka pszenna zdobiona plecionkami, połyskującymi papierami, ptaszkami, które z kolei są symbolem potomstwa. Obecnie na wesela piecze się torty weselne, często bardzo wystawne.

W czasie wesele wznoszono liczne toasty, śpiewano przyśpiewki, często z aluzjami do nocy poślubnej.

Pierwszym tańcem był polonez. Zespół weselny grał, a panna młoda tańczyła z ojcem i innymi gośćmi. Potem grano walca, państwo młodzi tańczyli razem, a zaraz po nich dołączały druhny, drużbowie i cała reszta gości.

Z muzyką i tańcem związany był też obyczaj o nazwie biały wieniec, podczas którego panna młoda tańczyła ze wszystkimi gośćmi i ludźmi ze wsi, którzy nie byli zaproszeni na uroczystość. Najczęściej przynosili oni podarki pieniężne i rzeczowe.

Zabawy zależały od majętności i miejsca zamieszkania gospodarzy, ale orkiestra weselna wszędzie grała radosne utwory, przy których goście mogli się bawić przez całą noc, a nawet jeszcze dłużej.

Prawdopodobnie wesela dawniej były o wiele bardziej radosne od tych odbywających się obecnie. Ludzie śpiewali piosenki i przyśpiewki wraz z orkiestrą weselną, nie wstydzili się lecz bawili. Muzykę słychać było nie tylko w nocy, ale też przez cały kolejny dzień. W nocy były oczepiny. Marszałek zarządzał, kto kiedy tańczy - raz młodzież panny młodej, raz pana młodego, potem starsi.

Wesele dawniej było prawdziwą, huczną zabawą. Wszyscy chcieli brać w niej udział. Choć uroczystości te w wielu przypadkach były biedne, ich rozśpiewana atmosfera przyciągała tłumy, były one często o wiele weselsze niż te w dzisiejszych czasach. Cuda może zdziałać dobra muzyka - jeśli orkiestra weselna gra skoczne, zabawne utwory, wszyscy goście bawią się dobrze i miło wspominają uroczystość. 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Tworzenie stron WWW - Kreator stron internetowych